Prohormony – czy to naprawdę działa?

Prohormony to jeden z najpopularniejszych tematów pism dla kulturystów. Wielu sportowców uważa je za „cudowne pigułki”, które błyskawicznie spowodują przyrost masy mięśniowej. Czy ta wiara jest uzasadniona?

Prohormon – co to w ogóle jest?

Jest to substancja, będąca prekursorem określonego hormonu. W suplementach diety dla sportowców stosuje się prekursory testosteronu, które mają powodować szybki wzrost masy mięśniowej, zwiększenie siły i wytrzymałości, a poprzez to znaczącą poprawę osiągów sportowych.

Czy omawiane suplementy spełniają tę obietnicę?

Krótka odpowiedź brzmi: tak. I są na to badania naukowe, udowadniające, że prekursory testosteronu mogą w ściśle określonych przypadkach dawać efekty porównywalne z anabolikami. Warto zaznaczyć, że prekursory testosteronu są o wiele bezpieczniejsze i w pełni legalne, w przeciwieństwie do sterydów.

Skuteczność prekursorów podawanych doustnie zależy od ich dawki. Najlepsze efekty daje przyjmowanie codziennie więcej niż 600 mg – w przeciwnym wypadku substancja czynna suplementu jest zbyt szybko rozkładana przez wątrobę.

Na koniec wskażemy tylko, że suplementacja prekursorami testosteronu sama w sobie nie spowoduje przyrostu masy mięśniowej. Należy połączyć ją z treningiem siłowym i zbilansowaną, bogatą w białka zwierzęce dietą.

Na tej stronie można dowiedzieć się znacznie więcej na temat prohormonów oraz innych suplementów zdrowia.