Po co nam tabletki na menopauzę?

Menopauza, inaczej klimakterium, mimo swojej enigmatycznej nazwy, nie jest chorobą, a naturalnym etapem przechodzonym przez kobiety najczęściej w wieku 45 – 55 lat. Jednak czy wszystko co naturalne jest dla nas dobre? Oczywiście menopauza jest potrzebna dla zdrowego funkcjonowania organizmu dojrzałych kobiet, ale często przynosi ze sobą wiele nieprzyjemnych objawów towarzyszących znacznym zmianom w gospodarce hormonalnej. Organizm przechodzący w stan bezpłodności zużywa ogromne pokłady energii w skomplikowanych procesach w nim zachodzących, co może być utrapieniem w codziennym funkcjonowaniu.

Menopauza – i co dalej?

Jak już wiadomo menopauza nie jest chorobą, którą należy leczyć, a więc po co są tabletki na menopauzę, cieszące się tak dużą popularnością? Ich zadaniem nie jest zatrzymanie tego pożytecznego dla ciała procesu, a łagodzenie objawów, mające na celu ułatwienie przejścia przez ten czas z uśmiechem na ustach, bez zauważalnej różnicy w kondycji zdrowotnej i uciążliwych wahań nastrojów. Dreszcze, uderzenia gorąca, wzmożona nerwowość, smutek, zmęczenie i inne utrapienia towarzyszące menopauzie są łatwe do złagodzenia dzięki preparatom dostępnym bez recepty.

Jak działają preparaty na menopauzę?

Na rynku dostępne są różnego produkty, również ziołowe dla fanów naturalnych rozwiązań. Często zawierają wyciągi z nasion i roślin leczniczych oraz witaminy A, D, E i z grupy B. Mogą działać wyciszająco, poprawiać wygląd i kondycję skóry, paznokci i włosów, czy też wspomagać odporność. Dzięki tabletkom na menopauzę, można przede wszystkim, po prostu o niej zapomnieć.